Metody jakie stosują handlarze samochodów

Licząc na korzystną sprzedaż swoich aut, skupy i komisy samochodowe obowiązkowo reklamują wszystkie wystawione pojazdy jako „bezwypadkowe”, „w idealnym stanie” oraz „o niskim przebiegu”. Czytając same ogłoszenia w rubryce sprzedaż samochodów, można by wyrobić sobie wspaniałe wyobrażenie na temat rodzimego rynku aut używanych, które są nie tylko zupełnie sprawne, piękne i godne zaufania, ale również możemy je kupić za bardzo przystępną cenę. Często wydawałoby się, że taki pojazd jest zupełnie bezkonkurencyjny w porównaniu z drogimi modelami, jakie oferują autoryzowane salony samochodowe. Czy tak jest w rzeczywistości?

Reklama dźwignią handlu

Zdecydowanie nie. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że zdjęcie, które dołączone jest do oferty internetowej najprawdopodobniej ma niewiele wspólnego z rzeczywistym przedmiotem ogłoszenia. Po prostu każdy skup samochodów musi przyciągnąć do siebie jak najwięcej klientów, a najłatwiej jest to osiągnąć retuszując zdjęcia oraz przemilczając w opisie wszystkie mankamenty sprzedawanego auta.

Metoda „na wabia”

Nierzadko tez stosowane są sprytne praktyki, polegające na wystawianiu na sprzedaż niezwykle atrakcyjnych samochodów, które faktycznie nie istnieją. Po dojechaniu do takiego skupu okazuje się nagle, że auto zostało właśnie sprzedane, ale na placu stoi oczywiście wiele innych modeli, które choć mniej atrakcyjne, to zasługują na rzut okiem chociaż z racji przebytej już przez nas drogi do komisu.

Dodaj komentarz