W dzisiejszym wpisie coś więcej aniżeli tylko o motoryzacji. Wszak nie byłoby motoryzacji, gdyby nie…drogi. A te są świetnym motywem filmowym.

Film drogi. Na pewno nie raz słyszałeś to określenie. Ale co ono właściwie oznacza?  Road movie, jak sama nazwa wskazuje, to film, którego akcja dzieje się, na drodze i w drodze. Wszelkie autostrady, zapomniane dzikie drogi i zatłoczone miejskie ulice – to wszystko pozwala mówić o filmie drogi. Oto kilka produkcji, które powinien zobaczyć każdy. Tak, Ty również, nawet, jeśli uważasz, że to nie jest kino dla Ciebie.

 

  1.      Bonnie i Clyde. Ile razy słyszałeś to tej parze? Film z 1967 roku opowiada historię kochanków, których połączyła nie tylko miłość, ale i gangsterski fach. Para przemierza Amerykę i wraz z powiększającym się gangiem obrabia banki, sklepy i przez cały czas ucieka przed policją. W finale „dobro zwycięża”, a jednak trudno powiedzieć, że to dobre zakończenie. Po prostu klasyk, który pokazuje jak rodzi się legenda

 

  1.      Czarny pies. Kierowca ciężarówki, który odpokutował w więzieniu swoje winy pracuje jako mechanik samochodowy. Pewnego dnia daje się skusić na jeden przewóz, za bagatela 10 tysięcy dolarów. Oczywiście, jest tu haczyk – przewozi broń, ale kiedy to zauważa nie może się już wycofać ze zlecenia, ponieważ kartą przetargową staje się uprowadzona żona i córka. Mafia nie jest jednak jego jedynym problemem. Do kompletu nieszczęść dołącza policja i FBI. Film Kevina Hooksa z 1998 roku, który wbrew pozorom spodoba się nie tylko Panom. Dlaczego? Ponieważ odtwórcą głównej roli jest boski Patrick Swayze.

 

  1.      Mad Max. Do tej pozycji można zaliczyć całą serię, ale nie da się ukryć, że pierwsza część jest najlepsza. Połączenie science-fiction z filmem drogi. Policjant z Miasta Słońca podpada gangowi Night Rider. Po tym, jak podczas pościgu ginie jeden z jego członków, Max nie ma wyboru – musi stawić im czoła. Film, który należy do obowiązkowych dla wszystkich miłośników klimatu post apokaliptycznego. Pierwsza część miała premierę w 1979 roku, a ostatnia na początku tego roku.

 

  1.     Easy Rider, czyli Swobodny Jeździec. Dla urozmaicenia film drogi z motocyklistami na głównym planie. Dwóch hippisów wyrusza w drogę przez USA, od Los Angeles po Nowy Orlean. Cała wycieczka “zorganizowana” za pieniądze ze sprzedaży środków odurzających, przewiezionych z Meksyku. Kultowa opowieść o wolności i jej poszukiwaniu.

 

  1.    Baby są jakieś inne.  Coś nie dość, że polskiego, to naprawdę innego. Możesz powiedzieć, że to żaden film drogi, nic tu się nie dzieje, a jednak. Cała „akcja” rozgrywa się właśnie w drodze. Doskonały pomysł dla tych, którzy mają dość spektakularnych pościgów i wolą porozmawiać o odmienności płci. Jeśli masz wątpliwości, czy chcesz go oglądać, to może skusi Cię nazwisko reżysera: Marek Koterski.

Uważasz się za miłośnika kina? Wszystkie wspomniane pozycje powinny znaleźć się na Twojej liście „obejrzanych”. Jeśli jesteś kierowcą, to wiesz, że na drodze zdarzają się równie ciekawe historie jak te, które stały się podstawą fabuły dla filmów drogi. Ale nikt nie ma więcej niezwykłych historii do opowiedzenia, niż zawodowi kurierzy. Jednego możesz być pewien: kurierzy AngliaPolska.pl to prawdziwi Mistrzowie Kierownicy, którzy dowiozą bezpiecznie każdą przesyłkę, jaką im powierzysz.

Dodaj komentarz